Ty i Ja, Ja i Ty
Znika świat, pogoń i chaos napędzany zgubnym materializmem i żądzą, gdzie coraz więcej, znaczy coraz mniej względem jutra. Znika tak prosto i zwyczajnie jak świateł ogrom za oknem, gdy świt budzi miasta krzyk. Gaśnie jak zapałka w jednej chwili, gdy otwieram oczy. Zapach Twój delikatnie rozbudza zaspane zmysły, ciepło splecionych dłoni otula spokojem serce i duszę. Okrywam się Tobą i zamykam powieki, przenikam w głąb naszych ciał cichutko tak bez słów. W strumieniu spojrzeń, ukojenia i szaleństw świat na nas zaczeka…..
W oczach sens chcę odkryć na zawszę, ulecieć na wyżyn piękno bez powrotnie już i trwać jak gdyby każdy dzień miałby być ostatnim dniem w życiu !!!!!!
:*:*:*:*:* DZIĘKUJĘ :*:*:*:*:*
true-inspiration 2007-03-21 23:29:44
skomentuj (1)
Upojny lekki wiatr....
Cicha iskierka nad brzegiem oceanu gdzieś, tli lekkim, zmysłowym i czarującym blaskiem. Dotyk ukojenia porywających fal zabiera w dal, której cisza otula strach zmęczonych skroni.
W nieznane, przed wzrok, zabiera tam, dokąd tylko smak jutra pozwoli. Cichutko patrzy w me oczy i ogarnia świat niepokoju pełen. Znikam gdzieś na chwilę w rozpostartych łąkach zielonych by po chwili wrócić i skraść piękno tych niebios na zawsze chciałoby się rzec. Z deszczu pod kilka kropel promieni słońca tak by osuszyć potok łez nad ranem i zmyć swój cień w subtelnym pocałunku bez granic. Tak spokojnie, tak delikatnie, tak przyjemnie unosi mnie w obłokach swych…..
Ps. Pragnę gorąco życzyć wszystkim w nadchodzącym Nowym Roku szczęścia, miłości nieskończonych, spełnienia najskrytszych marzeń i uśmiechu na całe życie…
true-inspiration 2006-12-25 21:06:18
skomentuj (2)
wędrówka
Milion słów, milion kroków w jutro, zwykły słońca wschód.
Liści ogrom przysłaniający postać, gdzieś daleko lecz tak blisko.
Świecy mały płomyk, wędrówka….wzrok wtopiony w sufit.
Czasem gubiąc świat między literami a kartką czystą i białą jak śnieg.
Pusty pokój, utkany ja z tysięcy myśli spływam po konstrukcji liryki.
Niby dialog, mówią patrz, słuchaj, setki istot wokół.
Tłum tak bliskich przechadzający przez me życie, lecz z oddali patrzących.
Wiara w słowa które nikną gdy powieki toną nocą.
Tam gdzie sny też pył retrospekcji wciąż tkwi.
Ślepy zaułek, droga do nikąd……….
true-inspiration 2006-11-22 22:44:41
skomentuj (4)
Kilka prostych słów
Chłód za oknem, noc cicha i czarna niczym kawa. Usiadłem na chwilę po kilkunastu godzinach pracy by zaczerpnąć choć kilka dźwięków i wsłuchać się między myślami w czas który gna i zostawia za sobą miliony wspomnień. Zewsząd dobiega myśl czy jutro okaże się dniem bez ucieczki. Noc spędzona w domu i cieple, nie pogotowiu czy szpitalu. Przyjść po pracy i zastać jej uśmiech przy świecach i winie do kolacji. Nie puste ściany z głuchą ciszą przy obiado-kolacji. Poczuć bezpieczeństwo, siłę, która uwolni od deszczu pod gołym niebem. Mieć na zawsze choć jedną chwile uśmiechu, azyl w którym wszystko inne straci swą powagę…. Może chcę za dużo? A może tylko tyle mi wystarczy do pełni szczęścia. ( tylko czy szczęście nie jest wymysłem nas samych by czuć potrzebę dążenia do swych marzeń, stawianych sobie za cel w życiu ? ) czasem wystarczy uchwycić tylko wewnętrzną ciszę, nie ranić, być dobrym człowiekiem i nie być ranionym gdyż marzenia pozostaną tylko nie wypowiedzianym życzeniem.
true-inspiration 2006-10-22 23:38:13
skomentuj (8)
Smak dnia i nocy
W nieznane biegnąc, mijając drzewa rozkwitające, zieleń rozłożoną na trawniku, pierwszy promień słońca o poranku i pierwszą noc czasu letniego wraz z gwiazdami usianymi na płótnie nieba tuż przy blasku księżyca oddycham ciszą, która, wypełnia serce, duszę i rozum, który stracił wzrok w wędrówce swej. Mijam pierwszy chłód wieczornych spacerów i dni coraz krótszych. Upajając noc pustką patrzę w głąb pytań, na które znam odpowiedzi. Tuląc samotności otchłań czerpię nie ufność i strach przeszywający na wskroś. Bez szeptu zasypiając i budząc się w ramionach chłodu tonę w nicości. Jeden cień, głuche muśnięcie słów i dotyku na ciele. Ciepło nieznacznych objęć tuli do snu. Marzeniami okrywam się….. zasypiam znów.
true-inspiration 2006-09-28 11:40:59
skomentuj (1)
to tylko ja
„Życie” to może wydaje się być prostym i banalnym nagłówkiem w brukowcu tuż za rogiem. Jednak to jak ono jest nie przewidywalne i zmienia swoje oblicze niemal w ciągu „jednej chwili” doświadczam już kolejny raz. Czy to fatum ? hmm... Nie wiem i chyba nie chcę już wiedzieć. Idę przed siebie, lecz widzę stale ten sam zachód słońca, ten sam wschód a dni zlewają się w jedną drogę, której nie znam i nie wiem czy poznam kiedykolwiek. To smutne że tak często nie mamy wpływu na to co się dzieje i pozostajemy obserwatorami bo bezradność rozkłada nam ręce niczym małemu bezbronnemu dziecku. Wtedy gdy chcemy odbić się od dna a wir który wciąga nas w coraz większą głębię i brakuje nam tchu, dusimy się i stajemy obojętni bo siłą wyższą jest los który nam jest pisany. Czas ma to do siebie iż nigdy nie stoi, gna przed siebie nie patrząc na ofiary swego pędu i zmienia nam rzeczywistość czy tego chcemy czasem czy nie. Dokąd idę dziś i dokąd uda mi się dotrzeć przy braku tchu nie wiem i chyba staje się to dla mnie obojętne – boję się………
ps. Niech mnie ktoś obudzi gdy „świat” zacznie mieć normalne kolory i pozostanie w takim ładzie jakim bym chciał, o jakim marzę i śnię !!!!!!
true-inspiration 2006-08-06 15:25:41
skomentuj (1)
dusza
Każdy czasem patrzy tam, gdzie nikt nie widzi prócz nas samych. To nasz azyl a czasem zgubna myśl w obłędnym świecie za mgłą. Czasem siła i determinacja, która pcha nas do przodu pozwala ze świata za mgłą przejść w świat rzeczywisty. Co, gdy ten świat może pozostać tylko zawieszony w świecie gdzie nikt nie widzi prócz nas samych ??
true-inspiration 2006-07-10 17:43:52
skomentuj (4)